partycypacjaobywatelska.pl

 

 
Warsztat Laboratorium Partycypacji Obywatelskiej PDF Drukuj Email


23 kwietnia 2010 r. w Warszawie odbył się warsztat roboczy poświęcony tematyce partycypacji obywatelskiej. Stanowił on pierwszą publiczną odsłonę Laboratorium Partycypacji Obywatelskiej – programu prowadzonego przez Pracownię Badań i Innowacji Społecznych Stocznia we współpracy z Fundacją im. Stefana Batorego.
Pierwotnym założeniem towarzyszącym spotkaniu było zaproszenie uczestników do wspólnego dzielenia się wiedzą i doświadczeniami zgodnie z formułą wiedzy otwartej. W czasie wspólnej pracy zastanawiano się nad podstawowymi wymiarami, które mogą charakteryzować partycypację jako szczególny typ działania społecznego.


Dyskusja między zaproszonymi gośćmi, reprezentującymi różne środowiska związane z tematyką partycypacji (zarówno poprzez doświadczenia praktyczne, jak i refleksje teoretyczne) pozwoliła spojrzeć na zjawisko partycypacji z wielu perspektyw i dostrzec wzajemne przenikanie i powiązania między poszczególnymi wymiarami.
warsztat roboczy W trakcie wspólnego rozbudowywania modelu podstawowych wymiarów partycypacji uzgodniono m.in., że stopień zaangażowania obywateli (informowanie, konsultacje, udział w decyzjach) i skuteczność działań powiązane są zarówno z otwartością i przychylnością władz, czy elastycznością uregulowań prawnych, jak również z udziałem w całym procesie uczestników reprezentujących różnorodne grupy społeczne (organizacje społeczne, „zwykli” obywatele, media oraz firmy i przedsiębiorstwa).
Uczestnicy spotkania dość zgodnie podkreślali, że przy analizowaniu działań partycypacyjnych warto także rozdzielić ich lokalny i ogólny kontekst, oraz podział na jednorazowe, spontaniczne akcje i procesy wielomiesięczne (czy nawet wieloletnie). Są to bowiem wymiary w istotny sposób charakteryzujące proces partycypacyjny, jego dynamikę oraz zastosowane metody. Jednym z czynników zwiększającym powodzenie przedsięwzięcia są również kompetencje i przeszłe doświadczenia stron w inicjowaniu podobnych procesów i włączanie w nie obywateli.

Żeby nie było marnotrawienia społecznej energii
Rozległe doświadczenie uczestników warsztatu pozwoliło zidentyfikować kluczowe czynniki decydujące o realnym wpływie działań partycypacyjnych na podejmowane w rzeczywistości decyzje. Jest to przede wszystkim stosunek lokalnych władz do inicjowanego procesu (jej przyzwolenie, akceptacja i zainteresowanie zwiększają szansę na urzeczywistnienie wypracowanych rozwiązań) oraz skala i stopień zaangażowania obywateli. Nie bez znaczenia pozostaje również to, czy zaangażowane w proces strony uczestniczą później w realizacji podjętych wspólnie decyzji. Taki przebieg procesu dodatkowo go uwiarygodnia i legitymizuje, a z drugiej strony buduje poczucie sprawstwa i współodpowiedzialności. Dlatego bardzo istotne jest skuteczne i rzeczywiste włączanie obywateli do całego procesu oraz określenie wstępnych wymagań wobec uczestników.

Odliczamy do trzech: diagnoza,  motywowanie,  bariery
Diagnoza. Kluczowe jest stworzenie mapy potrzeb i zdefiniowanie interesów wszystkich grup zaangażowanych lub związanych (w różnym stopniu) z przedmiotem partycypacji. Trzeba przy tym pamiętać by nie wykluczać żadnych z nich: warto szukać ich szerzej i głębiej w danej społeczności z wykorzystaniem lokalnego wywiadu „kto kim jest?” (dotyczącego społecznych ról i funkcji poszczególny członków społeczności). Ten zabieg służy, jak podkreślali uczestnicy warsztatu, nie tylko dobrym podstawom warsztat roboczy diagnozy, ale także pełniejszemu wykorzystaniu lokalnych zasobów ludzi i wiedzy. Istotne jest odwołanie się do dobrych praktyk w danym obszarze - i jeśli istnieją - dokonanie ich porównania i weryfikacji pod kątem ich przydatności do danej sprawy/sytuacji i możliwości finansowych w ich użyciu.
Szczegółowe poznanie interesów poszczególnych grup/uczestników procesu jest jednym z najważniejszych warunków powodzenia partycypacji. Właściwe przygotowanie diagnozy daje dobre, wszechstronne rozpoznanie sytuacji wyjściowej. Zmniejsza również prawdopodobieństwo zawężania lub ograniczania perspektyw na późniejszym etapie procesu, np. w wyniku próby faworyzowania interesów jednej ze stron.

Motywowanie. Dużo zależy od tego, kto jest inicjatorem procesu. Jeśli są nim przedstawiciele samorządu/władz lokalnych, to dysponują oni zazwyczaj sporym wachlarzem możliwości i narzędzi motywowania – np. mają łatwy dostęp do określonych kanałów dotarcia do mieszkańców, mogą korzystać z istniejącej już struktury instytucjonalnej (zarówno w wymiarze materialnym, jak i ludzkim). Trzeba jednak pamiętać, że nierzadko może to jednocześnie stanowić przeszkodę, ograniczając wiarygodność intencji i planowanych działań.
Przy inicjatywach oddolnych, podejmowanych przez samych obywateli, czynnikiem ułatwiającym rozpoczęcie działań jest rozpoznanie prawdziwych potrzeb zainteresowanych, znajomość lokalnej społeczności oraz bardziej bezpośredni dostęp do innych obywateli. Organizacje pozarządowe chcące wystąpić w roli inicjatorów partycypacji powinny, warsztat roboczy jak sugerowali doświadczeni uczestnicy spotkania, zwrócić uwagę na kilka istotnych czynników, między innymi: własną wiarygodność (budowaną m.in. poprzez jasne określenie celu oraz prezentowanie przejrzystych zasad działania), czy zrozumiałość komunikatów, reguł procesu i sposobu uczestnictwa w nim. Dla zwiększenia skuteczności własnych działań, warto wykorzystać również efekty wcześniejszej diagnozy społeczności oraz nawiązać współpracę z lokalnymi liderami oraz autorytetami.

Bariery.  One pojawiają się zawsze, nawet jeśli później się do nich nie wraca. Jakie? Syndrom brakującego bohatera, brak lidera, brak świadomości i identyfikacji grupowej, brak zainteresowania zmianą. Często wynikają one z wcześniejszych, negatywnych doświadczeń, np. przez instrumentalne lub manipulacyjne wykorzystywanie konsultacji społecznych przez władzę lokalną. Inną kategorią barier są te pojawiające się w trakcie trwania procesu: wprowadzanie działań partycypacyjnych na zbyt późnym etapie (co bardziej służy informowaniu niż włączaniu obywateli do wspólnego podejmowania decyzji), mała gotowość do kompromisów stron a zwłaszcza mała przychylność władz. Inne kwestie problemowe mogą dotyczyć „formy” procesu partycypacji: brak jasnych instrukcji uczestnictwa, niezrozumiały język (np. zbyt techniczny), ograniczenia zewnętrzne (finansowe i prawne), czy brak wiarygodności „zewnętrznego” inicjatora procesu (np. organizacji pozarządowej). Wszystko to sprawia, że koszty „wejścia” w cały proces stają się relatywnie duże.
Działania, które mogą pomóc w przełamaniu niektórych z wymienionych barier powinny przede wszystkim skupiać się na: określeniu lokalnych interesów, budowaniu sieci organizacji, nawiązaniu (choćby doraźnych) relacji między władzą a obywatelami, opieraniu partycypacji przede wszystkim na inicjatywach lokalnych oraz - jeśli to możliwe - włączeniu partycypacji do wcześniej podjętych działań. Warto również zadbać o szerokie wzajemne informowanie stron i  całej społeczności, której działania partycypacyjne dotyczą.

Pułapką partycypacji może być…? zbyt daleko idące poleganie na udziale obywateli. Niekiedy zdarzają się chociażby fasadowe próby włączania warsztat roboczy obywateli dla instrumentalnych celów pewnych grup interesów. Uczestnicy spotkania wśród najważniejszych pułapek wymienili (1) przecenianie znaczenia partycypacji; (2) niereprezentatywność, niewystarczające włączenie wszystkich grup, (3) problemy ze społecznościami lokalnymi (brak infrastruktury społecznej, niski poziom zaangażowania w życie publiczne, brak poczucia wspólnych interesów), (4) niewystarczającą wiedzę o metodach partycypacji lub złe ich użycie.

Ponadto w czasie spotkania poruszono kwestie wymienione poniżej. Większość z nich, albo wręcz wszystkie będziemy się starali dalej rozwijać/rozpoznawać w działaniach podejmowanych w ramach Laboratorium Partycypacji Obywatelskiej.
  • Rozdzielnie partycypacji wertykalnej od horyzontalnej, łatwe teoretycznie, w praktyce jest trudne do przeprowadzenia: często partycypacja horyzontalna daje podstawy, przygotowuje do partycypacji horyzontalnej. 
  • Realny wpływ na decyzje dotyczące wspólnoty zależy od kilku podstawowych elementów: reprezentatywności stron i grup, konkretności/lokalności sprawy, wpływu na budżet w ramach podejmowanych działań, wiedzy i kompetencji uczestników zarówno dotyczących kwestii szczegółowych, jak i metod i uwarunkowań procesu partycypacji oraz przychylności władz.
  • Czy do partycypacji wertykalnej należą również wymuszone formy mobilizacji społecznej, takich jak strajk, protest (np. podjęcie decyzji o wysiedleniu z gminy grup mniejszościowych, wysypywanie zboża na drogi), czy włączenie partycypacji do konfliktów politycznych. Oczy istnieje  „dobra” i „zła” partycypacja? 
  • Konfliktowe vs niekonfliktowe przesłanki partycypacji stanowią istotne rozróżnienie tego, czy społeczna aktywność jest mobilizowana, bo ludzie są skłóceni, czy dlatego, że chcą rozwiązać istotny problem dla danej społeczności. Rola konfliktu w partycypacji: mobilizowanie – poprzez partycypację -  aktywności społecznej obywateli może służyć włączeniu się konflikt, ale z drugiej strony odpowiednio wcześnie uruchomiony proces partycypacyjny może zapobiegać konfliktom i ułatwiać działania maksymalizujące dobro wspólne. 
  • Rezultaty partycypacji rozpatrywane z punktu widzenia maksymalizowania interesów całej społeczności wcześniej czy później będą konfrontowane z akceptowanymi wartościami, np. sprawiedliwości społecznej. 
  • Podniesienie kultury partycypacji wymaga szerokich i długofalowych działań zmieniających poziom wiedzy o metodach i postawy wobec bardziej aktywnego, bezpośredniego uczestnictwa w demokracji.

W spotkaniu uczestniczyli: Zofia Boni (FISE Warszawa), Marcin Dadel (sieć SPLOT), Przemysław Fenrych (FRDL Szczecin), Aleksandra Gołdys (PS 2012), Urszula Grzęda (Stowarzyszenie CAL), Zuzanna Kołakowska (SMG/KRC Millward Brown), Łucja Krzyżanowska (Uniwersytet Warszawski), Karol Mojkowski (SLLGO), Witold Monkiewicz (FRDL Warszawa), Łukasz Ostrowski (Uniwersytet Warszawski), Agnieszka Podgórska (SLLGO), Ewa Rościszewska (FISE Warszawa), Anna Rozicka (Fundacja im. S. Batorego), Anna Sikorska - Michalak (FISE Warszawa), Marek Solon - Lipiński (Fundacja im. S. Batorego), Magda Stec (PS 2012), Hanna Szczeblewska (FRDL Warszawa), Ewa Trojan (FPDS), Cezary Ulasiński (CDS - Kraków), Agata Urbanik (Uniwersytet Warszawski), Renata Włoch (PS 2012)

[mw/ks]

{jomplu:36 right}